fani

Zastosuję recykling kontentu ze względu na wagę przekazu. Oraz żeby dalej poudawać że jestę blogerę.

11102687_816237908463029_8334020462327954863_n

gra

Narodowy Fundusz Zdrowia gra towarzyska wersja 0.2 alfa

Ilość graczy 4-∞

1. Poziom łatwy

Wylosuj budżet NFZ z puli oraz pięć rodzajów świadczeń. Rzuć kostką: 1 i 2 masz miliard więcej do dyspozycji, 3 i 4 masz dwa miliardy więcej, 5 i 6 masz miliard mniej do dyspozycji. Uzasadnij sposób wydania/zaoszczędzenia tych pieniędzy koniecznie uwzględniając ewentualne pominięcie wylosowanych świadczeń.

2. Poziom średni

Wylosuj budżet NFZ z puli. Będzie to ubiegłoroczny budżet na podstawie którego stwórz nowy budżet na następny rok. Rzut kością jak na poziomie łatwym. W uzasadnieniu uwzględnij wszystkie rodzaje świadczeń.

3. Poziom trudny

Jak na poziomie średnim z tym że 3 i 4 to dwa miliardy mniej. Do tego wylosuj trzy uwarunkowania polityczne których nie spełnienie będzie skutkowało automatyczną porażką a o których nie możesz powiedzieć w uzasadnieniu.

 

Na końcu każdy czyta swój projekt i jest oceniany pisemnie w skali 1-10 przez pozostałych graczy. Dwie skrajne oceny odpadają. Na poziomie trudnym najpierw następuje ocena bez ujawnienia uwarunkowań a następnie ocena czy zostały spełnione.

jakie

DSC_0071

poprawa

Nie wierzę żeby w Polsce w najbliższym czasie nastąpiła poprawa w zakresie prawa do aborcji. Dlaczego? Dla bogatszej części społeczeństwa jest już zupełnie legalna bo wystarczy że wsiąść w samolot i polecieć do UK czy Holandii. A to bogatsi chodzą na wybory (str. 18-19 plus wiele innych ciekawych statystyk mimo że z poprzedniej dekady). Tak więc PO może bez problemu dla swoich wyborców poudawać obrońców katolickiej moralności. W to że “kompromis” istnieje wierzy raczej ta bardzie-bardziej prawa strona bo praktyka jest taka jakby był całkowity zakaz. Generalnie taki rozstrzał majątkowy wyborców nie sprzyja pozytywnym zmianom.

Co innego z in-vitro także zwalczanym przez kościół. Tam koszt jest znacznie większy (stąd nawet refundacja częściowa) oraz ciężko robić to w trybie wyjazdowym-zaocznym. Wtedy można mieć katolickie zasady gdzieś.

Dopisek: Oprócz tego że biedni niezbyt głosują to często głosują wbrew interesom klasowym bo ksiądz tak chciał.

sztuka

Polska sztuka ludowa z przełomu XX/XXI wieku. Należy zwrócić uwagę na obecność w symbolice wąsów.

DSC_0707

przeniesienie

Jednym z możliwych dróg do poprawy pracy sądów jest przekazanie całkowicie lub dopuszczenie do niektórych czynności dotychczas sądowych innym podmiotom (przykładowo stwierdzenie nabycia spadku u notariusza). Generalnie nie jest do zła droga ale każdy przypadek należałoby ocenić indywidualnie. No i nie może być to jedynie ta droga.

Moją propozycją na takie przekazanie jest przeniesienie rozwodów z sądów do Urzędów Stanu Cywilnego i uproszczenie rozwodów. W ramach procedury rozwodowej powinno się jedynie stwierdzać czy nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia do czego USC w postępowaniu administracyjnym jest zupełnie wystarczające  a do tego tańsze. Dlaczego uprościć?  Bo wbrew prawicowym memom uzyskanie rozwodu w obecnym postępowaniu wcale nie jest takie proste. Każda dodatkowa obowiązkowa kwestia do rozstrzygnięcia bardzo przedłuża postępowanie przez co podtrzymywana jest prawna fikcja małżeństwa. Najbardziej skrajnym przypadkiem jest ustalanie winy chociaż najczęściej nie będzie to do niczego potrzebne. Także ustalanie opieki nad dziećmi mimo że od rozstania do czasu rozwodu jakoś to działało bez ingerencji sądu także jest mocno konfliktogenne. Rozwód nie jest z resztą przyczyną rozstania a jedynie skutkiem tak więc ułatwienie rozwodów nie przyczyni się do jakiejś fali rozwodów.

Dzięki takiemu przeniesieniu sądy miałyby więcej mocy przerobowej na ewentualne spory między byłymi małżonkami. Bo te są często nieuniknione mimo prób rozpowszechniania mediacji (co się ustawodawcy chwali).

znieważyć

Niniejszym chciałbym(*) znieważyć Naród Polski jako twór całkiem sztuczny, szkodliwy i prawicowy.

*gdyby Naród nie poczuł się jednak znieważony ze względu na niską rangę bloga proszę to potraktować jako usiłowanie nieudolne jako środek nie nadający się do popełnienia czynu.

A w zasadzie to przestępstwo można popełnić tylko w formie usiłowania nieudolnego ze względu na brak przedmiotu nadającego się do popełnienia na nim czynu zabronionego

 

kwota

Gdzie bym ostatnio nie zajrzał (tak wiem czytanie komci na portalozie grozi śmiercią lub trwałym uszczerbkiem na zdrowiu) pojawia się postulat podwyższenia kwoty wolnej od podatku jako cudowna recepta na prawie wszystko. Np. po fejsie i okolicach lata obrazek który porównuje kwoty wolne w różnych krajach tylko że porównuje kwotowo wyłącznie z krajami bogatszymi od Polski i bez wgłębiania się w inne istotne elementy systemu (w końcu to obrazek).

Podstawowym argumentem jest to że od bardzo niskich zarobków też się płaci podatek mimo że ktoś może potrzebować pomocy.  Ja generalnie jestem przeciwny wsparciu w formie podatkowej tak i tu jestem przeciwko prostemu podwyższeniu tej kwoty gdyż jak zwykle w takich sytuacjach więcej zyskają bogatsi. Jak? Poprzez zmniejszenie progresji przez de facto podniesienie progu podatkowego.  Nieśmiało jestem za przy jednoczesnym usunięciu wspólnego opodatkowania małżonków  oraz odpowiedniego obniżenia progu podatkowego co by wyrównało przychody do budżetu. Ewentualnie mogłaby być kwota degresywna malejąca w miarę wzrostu zarobków co by zwiększyło progresję ale też skomplikowało system podatkowy oraz stanowiło bodziec ekonomiczny do ukrywania przychodu.

Oczywiście nie każdy kto w danym roku miał niski przychód jest osobą wymagającą pomocy ale taka zmiana byłaby bliżej sprawiedliwości społecznej niż jest obecnie.  Na ewentualne wyliczenia się nie silę bo by ta notka nigdy nie powstała gdybym miał to zrobić.

odkrycia

Ze względu na to że poważniejsza nocia raczej nie wyjdzie szybko tym razem moje ostatnie odkrycia muzyczne.

Na początku Fat Freddy`s Drop. Enwiki twierdzi że grają “any combination of dubreggaesouljazzrhythm and blues, and techno” a plwiki że “grający mieszankę jazzusoulureggae i muzyki ludowej“. Czyli że trochę nie do opisania a nie ułatwia tego to że każda z ich trzech płyt jest inna (w tym miejscu pozdrowienia dla zespołu Lao Che). No i do do tego są z Nowej Zelandii. Moja ulubiona jest ta  

Następni w kolejce są Russian Circles generalnie dość dobrze oddający co mi się ostatnio dzieje w głowie. “Jeszcze gorszy syf niż Mogwai” (chociaż ja tak nie uważam) powinno by wystarczającą rekomendacją dla każdego fana instrumentalnej, progresywnej i generalnie dosyć dołującej muzyki. Tutaj stawiam na tą płytę 

 

śmieję

DSC_0718